Mój pokój kreatywny

Jak zorganizować swój pokój kreatywny?

Odkąd trochę czasu poświęcam na swoje hobby związane ze scrapbookingiem, czy kartkami okolicznościowymi, czy też szyciem, marzył mi się mój własny kąt, gdzie będę mogła się zaszyć(!), gdzie będzie wygodnie i gdzie też moje wszystkie maszyny i sprzęty się zmieszczą. Na początku moich przygód z papierowym hobby, było to dość ograniczone, bo mieszkaliśmy wtedy w kawalerce, więc miałam tylko jedną półkę w szafce kuchennej, gdzie chowałam swoje rzeczy, a jak chciałam coś zrobić, to je wyciągałam. Później nawet sprawiłam sobie małą szafeczkę, no ale miejsca więcej nie było.

W kolejnym mieszkaniu, już w Niemczech miałam trochę więcej miejsca do zajęcia, bo wszystkie wolne kąty w salonie były zajęte przez moje różne rzeczy. To wtedy też zaczęłam szyć i wtedy też kupiłam Silhouette Cameo. O tym czy warto je kupić możecie przeczytać tutaj.

Niedawno przeprowadziliśmy się do domku i dzięki temu mam tam miejsce na swój pokój kreatywny. Oczywiscie jak są u nas goście, to ta przestrzeń zamienia się w pokój gościnny 🙂 jednak poza takimi sytuacjami służy przede wszystkim mi.

Pokój jest w kształcie prostokątu. Początkowo poustawiałam meble po dwóch przeciwnych stronach pod ścianami i tyle, bo jednak inne pokoje miały większy priorytet, jeśli chodzi o umeblowanie / organizację, co szybko okazało się nie być najbardziej optymalne.

Centrum wszystkiego, czyli biurko

Do moich hobby porządne, a przede wszystkim duże biurko to podstawa i to jemu poświęcę dość sporo uwagi.

Po różnych przestawianiach, ustawianiach i rozkminkach, „zbudowaliśmy” dla mnie nowe biurko. Bardzo duże biurko. Składa się ono z dwóch blatów z IKEA oraz szafek Alex. Blaty są pod spodem połączone metalowymi łączeniami, bo chciałam mieć bardzo duże biurko narożne (nawet te narożne, które aktualnie są do kupienia nie są tak duże!). Na blacie po prawej stronie, czyli tym największym na stałe mam na razie postawiony mój Overlock (jednak to zamierzam zmienić, i raczej overlock jak tylko dostanę jakiś fajny podkrowiec bądź pokrywę, to także z biurka zniknie) oraz gilotyna. Gilotyna się przydaje od czasu do czasu i na wierzchu, to jest miejsce idealne. Blat ten  jest na tyle duży i stabilny, że mogę na nim wycinać, kopiować wykroje (nie robiąc tego już na podlodze!), ale też sobie różne rzeczy na tyle wygodnie rozkładać, że mi nie zawadzają. Dodatkowo z zewnętrznej strony biurka, po prawej stronie przymocowaliśmy taką krótką półkę, na której trzymam wszystkie podkładki do wycinania, matę do bigowania itp. Fajnie te rzeczy mieć w miarę na wierzchu, ale też w miarę uporządkowane.

Szuflady Alex, które są po prawej i lewej to rozwiązanie idealnie. Szuflady są bardzo pojemne, pomieściły praktycznie wszystko co chciałam i jeszcze trochę wolnej przestrzeni pozostało.

Na trzecim najmniejszym blacie, który znajduje się z lewej strony biurka, stoi tylko Silhouette Cameo, pod nim natomiast w pokrowcu schowana jest maszyna do szycia.

Dodatkowo nad biurkiem zawiesilam sobie półkę, a nad drugim blatem trzy ramki, do których włożyłam różne grafiki z magazynu Flow, który uwielbiam.

Kanapa, wersalka taka zwykła

Mój mąż nie mógł się nadziwić, że taką kanapę wybrałam do swojego pokoju. Jednak ja pamietałam nie tylko o sobie, ale także o gościach, którzy według mnie też powinni we w miarę znośnych warunkach móc się wyspać. Dodatkowo z ładną turkusową narzutą oraz kolorowymi poduszkami całkiem nieźle ta kanapa się prezentuje.

Nad nią zawiesiłam dwie ramki, do jednej ramki włożyłam napis wycięty na Silhouette Cameo z tłem strukturalnym, a do drugiej przyczepiłam materiał, dokladnie taki sam, z jakiego uszyta jest jedna z poszewek na poduszki.

Szafka „lodówka”

Pod samym oknem stoi jeszcze jedna szafka, bardzo przeze mnie nielubiana i przezywana przez nas jako „lodówka”. Na razie jest tam, ale mam nadzieje, ze za jakiś czas już jej nie będzie.

Kwadraty, które ma każdy

Mam i ja. Dokładnie takie kwadraty, czasem 8 czasem 16 a czasem jeszcze większe znajdzie się chyba w wiekszości pokoi kreatywnych, które widuję w sieci.

U mnie jest to półka na owieczki oraz regał na książki i szuflady na przydasie do scrapbookingu.

Obok kwadratów stoi manekin oraz wieszak na kółkach z miękkimi półeczkami. Tam głównie trzymam materiały do szycia oraz ewentualnie już gotowe ubrania.

Nagrałam także filmik z mojego pokoju, który możecie zobaczyć na moim kanale na Youtubie.

Tak się prezentuje mój pokój kreatywny na chwilę obecną. Ja jestem z niego w takim ustawieniu bardzo zadowolona, oczywiście jak to zwykle bywa planuję jeszcze kilka kosmetycznych zmian, ale to dopiero za jakiś czas. A Wam jak się podoba? I jak wyglądają Wasze pokoje kreatywne?